Trzej sportowcy ATLASA: Jerzy Janowicz, Maciej Steinhof i Paweł Tarnowski, spotkali się na planie filmowym nowego spotu. I nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że spotkali się… w szopie. Efekt będzie można zobaczyć już wkrótce w Internecie.

Powstający film jest kontynuacją sposobu komunikacji łódzkiego producenta chemii budowlanej. Swoim charakterem nawiązuje do wcześniejszych, humorystycznych produkcji promocyjnych ATLASA. Po raz kolejny firma, której filmy przeszły do historii polskiej reklamy, udowadnia dystans do marki, otaczającej rzeczywistości i bieżących wydarzeń. Pomysłodawcy pragną przedstawić je w nieco innym świetle i tym samym umożliwić tenisiście ustosunkowanie się w sportowym duchu i z poczuciem humoru do budzącej emocje konferencji prasowej.

– Najnowsza produkcja ATLASA to mrugnięcie okiem do  klientów znających nasze wcześniejsze projekty, w których dominował humor i dystans – mówi Oskar Solecki, Dyrektor Marketingu w firmie ATLAS. – Tak też jest i teraz, stąd pomysł na realizację filmu „w szopie”. Już niedługo, w tym tygodniu, pojawi się zapowiedź i, żeby nie zepsuć niespodzianki, mogę jedynie powiedzieć, że takiego projektu w branży chemii budowlanej jeszcze nikt nie zaserwował – dodaje Solecki.

Szczegóły na www.atlas.com.pl

image00

Podobał Ci się ten artykuł?

Dołącz do nas i nie przegap żadnego ciekawego artykułu ani newsu.

Dzięki za zapis.