Autor: Leszek Rudź

Z cyklu „Od młodzika do Djokovica”. Odcinek dziewiąty. Forhend dzieci w wieku 6-8 lat.

Dzisiejszy krótki artykuł poświeciłem forhendowi. Odpowiem na pytania: jak możemy go uczyć oraz czego już możemy wymagać od zawodników w wieku 6-8 lat? W jednym z odcinków mojego cyklu pisałem ogólnie o uderzeniu forhendowym. W tym artykule postaram się zagłębić w szczegóły i przejść do meritum. Grupa wiekowa na której się skupię to dzieci grające na mini-korcie, piłkami o kolorze czerwonym specjalnie dedykowane do ćwiczeń dla takich dzieci, które oprócz tego, że już grają mecze, mini-mecze, turnieje, to także używają odpowiednich strategii tenisowych co oznacza że potrzebują również bardziej zaawansowanej techniki. Czego uczę i wymagam od moich zawodników? Po pierwsze jest to odpowiedni zamach. Staram się uczyć młodych zawodników wczesnego skrętu ramion, aby używali obydwu rąk/dłoni, kiedy odprowadzają rakietę do tyłu (jedna jako tylko wsparcie ręki trzymającej rakietę). 2. Kolejną wskazówką na jaką zwracam uwagę i której uczę to zależy mi, aby moi mali zawodnicy zawsze zaczynali uderzenie „od góry”, niezależnie jaki typ forhendu mają zamiar zagrać, po to aby jak najlepiej użyć siły grawitacji. 3. Następnym moim celem w trakcie nauki forhendu jest szkolenie umiejetności uderzenia piłki z dołu do góry z topspinem, płasko – z góry w dół oraz slajs Uważam, że są to umiejętności, które można już uczyć w tym wieku. Ponadto im szybciej dzieci zaczną je wprowadzać w swoją grę tym lepszą bedą miały kontrolę nad uderzeniem w późniejszym wieku. 4. Ustawienie nóg to jeden z fundamentów,...

Read More

Z cyklu „Od młodzika do Djokovica”. Odcinek ósmy. Topspin.

Nieodłączną częścią tenisa jest rotacja piłki. Może ona być awansująca, wsteczna lub boczna. Chyba nikomu nie trzeba przedstawiać „króla topspinu”. Jest nim oczywiście Hiszpan Rafael Nadal. Ten oto zawodnik doprowadził swój topspin do perfekcji. Piłka nie dość, że kręci się niczym sportowy silnik wyścigówki uzyskując nawet około 5000 obrotów na minutę, to jeszcze uderzana jest ze średnią prędkością 70-75 mil na godzinę (najmocniejsze forhendy Nadala to około 107 mil na godzinę). Trudno sobie to wszystko wyobrazić dopóki nie zobaczy sie numer dwa  światowego rankingu na żywo. Kiedy oglądałem go w zeszłym roku na Wimbledonie, czasami nie mogłem uwierzyć swoim oczom jak piłka która wydawałaby się lecieć daleko w aut, nagle wpada w kort niczym błyskawica. Jest to niesamowite wrażenie dla miłośnika tenisa. Chciałbym dziś napisać ogólnie kilka słów o topspinie bez podziału na forhend i bekhend. Dlaczego używa się topspinu? Otóż jest to bezpieczny sposób na „trzymanie piłki w korcie”, oczywiście, jeśli tylko uderzamy piłkę wystarczająco wysoko nad siatką to rotacja zrobi już swoje i ściągnie piłkę z powrotem w kort. Tenis jest „grą błędów”, tak więc topspin jest to dobry sposób, aby samemu nie psuć, za to rozprowadzać przeciwnika po korcie oraz dać mu „szansę na zepsucie”. W terminologii angielskiej taki rodzaj piłki jest  nazywany „rally ball”. Co robię z zawodnikami w wieku 6-8 lat kiedy uczę ich topspinu? Zacznę od tego, że pokazuje i równocześnie tłumaczę ustawienie kąta...

Read More

Z cyklu „Od młodzika do Djokovica”. Odcinek siódmy. Sprawność ogólna dzieci w wieku 6-8 lat.

W ostatnich kilku artykułach starałem sie dość prosto i bez większego zagłębiania w szczegóły przedstawić, co zazwyczaj robię, kiedy trenuje grupę wiekową dzieci w wieku 4-6 lat. W moich artykułach zawarłem dość fundamentalne porady. Niekiedy wzory treningów, gier oraz zabaw. Wszystko co przedstawiłem, można dowolnie przekształcać, w zależności od celów jakie chcemy osiągnąć podczas treningu. Zostawiając  grupę wiekową 4-6 lat chciałbym skoncentrować się na kolejnym etapie szkolenia tenisa czyli grupie wiekowej 6-8 lat. Dla przypomnienia i podkreślenia! Do treningów z takimi nazwijmy starszymi maluchami potrzebujemy miękkie czerwone piłki. Z jednej strony, aż tak dużo się tu nie zmienia, jeżeli chodzi o duży nacisk na ogólną sprawność fizyczną i zabawowy aspekt treningów, mini kort, natomiast z drugiej uczymy już dzieci nierzadko dość skomplikowanych technik, taktyk a także jak grać na punkty czy ogólnie rywalizacji. Co ważne? Jak napisałem powyżej zmieniamy piłki  na czerwone, gdzie w poprzedniej grupie wiekowej używaliśmy piłek gąbczastych. Jeśli chodzi o mnie to dużo czasu spędzam na grach tenisowych, kiedy to zawodnicy podczas zabawy grają tzw. „mini punkty”. Przykładem jest gra „w króla”. W zależności od tego nad czym pracujemy, ja jako trener kreuję sytuacje nagrywając i ustawiając zawodników na korcie. To na tyle, jeśli chodzi o ogólniki. Przejdźmy do detali. Sprawność ogólna: Bardzo podobnie jak w młodszej grupie, wszystko zaczynam już na rozgrzewce, ponieważ im fajniejsza i bardziej dynamiczna zabawa tym większa chęć młodych zawodników do pracy...

Read More

Z cyklu „Od młodzika do Djokovica”. Odcinek szósty. Odkrywamy uderzenia – WOLEJ.

Każdy dobry tenisista powinien mieć to uderzenie opanowane, nie mówię tutaj tylko o profesjonalistach, albo nawet o dobrych graczach klubowych, bo jak tu skończyć punkt przy siatce kiedy nie umiemy zagrać woleja? Tenis ewoluuje każdego dnia, zmienia się z sezonu na sezon, kiedyś tenisiści specjalizowali się na przykład tylko w grze z głębi kortu lub grali strategią „serve&volley”, ale te czasy juz minęły, ponieważ nowocześni gracze potrafią wszystko. Moim dawnym wzorem jeśli chodzi o woleja zawsze był Patrick Rafter, Australijczyk, urodzony atleta, wysoki, dobrze zbudowany i przede wszystkim niesamowicie szybko reagujacy przy siatce i nie tylko, poza tym był zawodnikiem silnym oraz dynamicznym. W dzisiejszej erze tenisa według mnie najlepiej radzi sobie przy siatce Jo-Wilfried Tsonga. Chyba to on najczęściej się tam wybiera wśród czołowych singlistow świata. Jak uczyć dzieci woleja? Już na samej rozgrzewce, kiedy trenuje z moimi podopiecznymi podrzucanie i łapanie piłki „z powietrza”, a poźniej praca z trenerem kiedy to rzucam piłkę do dzieci a one mają ją łapać, a na końcu to samo ćwiczenie, ale tym razem praca w parach. Nastepnym etapem podczas lekcji, jest podbijanie piłki rakietką do góry, piłka nie powinna dotknąć ziemi, można to ćwiczenie nieco utrudnić, jeśli dzieci mają za zadanie podbijać piłkę do góry, ale za każdym razem dzieci muszą odbić raz jedną, raz drugą stroną rakietki. Teraz przejdźmy do nagrywania z koszyka. Trener stoi po jednej stronie „mini siatki”,...

Read More

Z cyklu „Od młodzika do Djokovica”. Odcinek piąty. Odkrywamy uderzenia ? SERWIS.

Dzisiaj chciałbym napisać kilka swoich przemyśleń na temat serwisu, czyli od czego zaczynać a także jak go uczyć i doskonalic w grupie wiekowej 4-6 lat. Każdy na pewno zdaje sobie sprawę jak waznym elementem gry jest serwis. Jest to podstawowa broń większości tenisistek i przede wszystkim każdego tenisisty. Jednym z czołowych zawodników, jeżeli weźmiemy pod uwagę prędkość serwisu jest znany amerykański tenisista – Andy Roddick, który jest wspaniałym przykładem jak wielką rolę odgrywa serwis w jego przypadku. Miałem okazję oglądać Roddicka dwa lata temu na kortach treningowych Wimbledonu. Grał wtedy punkty podawane z ręki i nie wyglądał aż tak „dominująco”, ale kiedy przyszło mu grać już „na punkty” zaczął serwować znakomicie. Tak jakby stał na korcie zupełnie inny zawodnik – grał mając całkowitą przewagę oraz kontrolę nad swoim sparingpartnerem. Serwis jest jedynym uderzeniem na który mamy całkowicie wpływ i jest to uderzenie które może zmienić wynik i oblicze meczu. Jednak powróćmy do Naszych małych podopiecznych. Od czego zacząć aby ulepszać serwis? Przede wszystkim oddużej ilości rzutów, wiadomo bowiem, że kiedy rzucamy piłkę, ruch rzutów jest bardzo podobny jak ruch do serwisu. Już na rozgrzewce możemy pracować nad serwisem. Często z zawodnikami, których trenuję gramy razem w zabawę pod tytułem „posprzątaj swój pokój”. Zabawa ta jest bardzo prosta a co najważniejsze sprawia dzieciom ogromną frajdę a przy okazji ćwiczy bardzo ważny ruch serwisowy. Oto przykład: – ustawiamy dwie drużyny po...

Read More
  • 1
  • 2

Wyniki na żywo

Wideo Newsy

Sprawdź to

Zajrzyj na facebooka

Wybierz coś dla siebie

Zobacz naszego ebooka

Piłka nożna Livescore